Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Po i przed :)
Więc jestem już po maturze...
Wszystko było zajebiście łatwe, z bio uczyłam się jeden dzień, w sumie tylko coś tam poczytałam, a jak zobaczyłam pytania to się śmiałam oczywiście w duchu nie na głos hehe. łatwiejszego nie mogli dać, byłam przygotowane na trudniejsze pytania, bez kitu, ale napisałam, napisałam w czerwcu się okaże na ile %. Ustne,...
czytaj więcej
Jeden za mną, cztery przede mną...
Polski był dosyć łatwy, niepotrzebnie się stresowałam. Myślę, że poszło mi nieźle. Jutro angielski pisemny, zobaczymy jak to będzie, niecałe dwa tygodnie dzielą mnie od wyjazdu do mojej kochanej Ustki, cieszę się bardzo, żyję tylko tym i maturą...Jest lekki stres przed jutrzejszym egzaminem, ale już raczej niczego się nie zdążę nauczyć. W...
czytaj więcej
Już niedługo, coraz bliżej, już za chwilę...
Nie radzę sobie ze stresem...Kurwa. zarwane noce. Rano wstaje i wymiotuje po śniadaniu...Dzisiaj ręce mi się trzęsą, tak się tym kurwa przejmuję...Tylko o tym myślę. Muszę zdać, nie ma innej opcji...Ale ile ja się uczyłam? Wielki nic, wielkie zero, wielkie gówno...
Wkręcam sobie krzywe filmy, że wszystko oblałam. Boże jebią mnie egzaminy...
czytaj więcej
4 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Masakra, zostały 4 dni do matury! Boję się, nie wysypiam się w nocy, niech już będzie po, przez ten stres nie wyrobię...Kuźwa...Jeszcze ten idiota Tomaszek wypisuje, jak ja go nie cierpię, niech się lepiej zajmie swoją żoną...Lipa, lipa, lipa...Kupiłam sobie dzisiaj zajebiaszcze alladynki i koszulkę z Myszką Miki, będę miała na podróż. Będę miała...
czytaj więcej
Po imprezie...:)
Zakończenie było bardzo udane, już dawno się tak dobrze nie bawiłam ze swoją klasą...Najebałam się, praktycznie wszystkie się najebały, ale było bardzo sympatycznie...Marynarz już w niedziele wraca :)Powiedziałam, że chcę sobie zrobic tatuaż, ma mi pomóc w wyborze wzoru i miejsca hehe. Za tydzień mam mature...boje się...Dobra uciekam bo moj...
czytaj więcej
Mam dosyć!
Wszystkiego...Tego domu,tych ludzi, marze tylko o jednym, wyjechać stąd w pizdu daleko i już nigdy nie wrócić...Tak bardzo chcę się stąd wyrwać, wiem, że w życiu mogę liczyć tylko na siebie. Nie warto liczyć na rodziców, koleżankę czy chłopaka...
Jestem nieszczęśliwa, teraz naprawde. Stresuje się tą maturą...Im bliżej wyjazdu tym bardziej się...
czytaj więcej
Mijamy się....
Kamil jeszcze nie wrócił. Przy Nim chce byc lepsza, chcę do czegoś dojść, chcę mieć pieniądze! Chcę się uczyć, studiować. Jest ambitny, inteligentny, podziwiam go. Wybił się, wybrał dobry kierunek...Idę na Turystykę i rekreacje do Sopotu, Później robię kurs na stewardesse, zapisuje się na dodatkowe lekcje z języków, angielski przede wszystkim i...
czytaj więcej
Dosyć! Dosyć!
Dlaczego to wszystko jest takie trudne? Dlaczego moi rodzice się kłócą, dlaczego ojciec ma taki charakter?
Szkoda mi mamy, dlaczego ich rodziny nigdy nie mogą się dogadać, dlaczego babcia uśmierca dziadka, ona chce go już pochować, dlaczego wszystkim dookoła mówi, że to już koniec, że on już umrze? Po co to wszystko?
Dlaczego tato jest zły, że...
czytaj więcej
I miss you so much...:(
Od rozstania z moim byłym, często sobie wkręcałam, że w którymś z Nich mogę się zakochać, nie wiem po co...
Hmm, ten tydzień był niesamowity. Będąc z Kamilem nie myślałam o eks. Przy nim się zapominam, wyjechał na jakiś czas, właśnie to jest najgorsze. Jak wypływa w morze to na kilka miesięcy...Smutno bez Niego, tak jakoś pusto. Lubię gdy jest...
czytaj więcej
Zakochani, zaczarowani....Bardzo powoli w nas budzą się...
Nie wiem co czzuję, mam mętlik w głowie,muszę sobie to wszystko poukładać.Nigdy nie sądziłam, że kiedyś będziemy spędzać ze sobą tyle czasu, będziemy chodzić za rękę i się całować.
To miłe, jednak wiem, że niedługo wyjeżdżam,on zresztą też często wyjeżdża. Np dzisiaj, długo się żegnaliśmy, czuję się trochę jak nastolatka, zakochana nastolatka...
czytaj więcej